Wschód słońca jest piękny, ale czy kiedykolwiek spędzaliście wieczór przy zachodzie słońca? Sami lub z kimś dla Was bliskim?

Czy siedząc tam zadawaliście sobie pytania, które są bez sensu i czy też udzielaliście na nie odpowiedzi, które również były bez sensu tak jak zadane przez Was pytania? - Wtedy one miały sens tak jak wszystko inne. 


Albo po prostu siedzieliście w milczeniu? Bo ja owszem i to wiele razy. I to wcale nie jest tak, że wtedy jest się depresyjnym, bo bardzo lubię oglądać zachody jak i wschody słońca.




W moim życiu już dużo wieczorów spędziłam z zachodem słońca, ale mam nadzieje, że i dużo wieczorów tam spędzę sama lub z moimi przyjaciółmi, którzy również mają za sobą kilka zachodów słońca, a niektórzy zaczynają się uczyć dopiero ich magii.


A Wy bardziej lubicie spędzać wieczory z zachodem słońca, czy poranki ze wschodem?




6 komentarzy:

  1. Tak spędziłam wschód słońca z ukochanym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spędzanie wschodu słońca z ukochanym jest najpiękniejsze

      Usuń
  2. Uwielbiam i zachody i wschody słońca, wszystkie spędzam z ukochanym i jest to dla mnie moment idealny na romantyczność.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    https://girlsinmadworld.blogspot.com/2020/10/czas-na-obiad-dwa-przepisy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z ukochanym jest najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem wielką miłośniczką magii zachodów słońca, aczkolwiek tego lata, z racji tego, że dość wcześnie musiałam wstawać do pracy szczerze doceniłam wschody.
    Przepiękne ujęcia, bardzo mi się podobają <3
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście uwielbiam chwile wschodu i zachodu słońca. Obie są dramatyczne, a ich piękno trudno opisać słowami.
    Pozdrowienia z Indonezji.

    OdpowiedzUsuń